* Z perspektywy Nialla *
Jedziemy dzisiaj do dziewczyn obejrzeć jakiś film. Nie mam pojęcia jaki, bo to one postanowiły wybrać. Już się boję. Strasznie się cieszę, że je poznałem. Polubiliśmy się, z resztą wydaje mi się, że chłopcy też bardzo je polubili. Ale zastanawia mnie jedno, czy Harry zakochał się w Natalii ? Chyba tak, na żadną dziewczynę jeszcze tak nie reagował. Mam nadzieję, że żadne z nich nie będzie cierpiało. W razie czego zawsze ma mnie i chłopaków, będziemy mogli z nim pogadać. Z moich rozmyśleń wyrwał mnie odgłos otwieranych drzwi. To był Louis.
- Niall pośpiesz się, za pół godziny mamy być u dziewczyn - powiedział a ja szybko poderwałem się z łóżka.
Miałem w planach jeszcze zajrzeć do kuchni i coś zjeść. Ale jednak gdy myślę o Adzie to nie czuję się głodny. Nie chodzi o to, że ja jej nie lubię. Wręcz przeciwnie bardzo mi się spodobała.
- Kurwa Niall już tylko na ciebie czekamy - krzyknął Liam
Nie wiem co mu się stało, ale wole się nie narażać. Wsiedliśmy do samochodu i już 5 minut później byliśmy na miejscu. No, no miały całkiem fajny i duży dom. I do tego basen z tyłu. Zadzwoniliśmy do drzwi i naszym oczom ukazała się Beatka.
* Z perspektywy Natt *
Siedziałyśmy chyba godzinę i czekałyśmy na chłopaków. Na szczęście nie brakuje nam nigdy tematów do rozmów. Nagle usłyszałyśmy dzwonek do drzwi, Beata poszła otworzyć.
- O hej nareszcie jesteście - powiedziała Beata - wchodźcie.
- Cześć- powiedzieli wszyscy - ładnie tu macie - dodał Niall
- Dzięki rozgośćcie się - powiedziałam
Wszyscy usiedli na naszej ogromnej kanapie narożnej. Tylko Liama nie było.
- Gdzie jest Liam - spytałam
- Powiedział, że zaraz przyjdzie i usiadł na ławce - powiedział Zayn
- Nie zaczniemy bez niego - powiedziała Ada
- Dobra zobaczę co z nim i zaraz przyjdziemy - westchnęła Beata i wstała z kanapy udając się na zewnątrz
* Z perspektywy Liama *
Masakra tak wkurwiony jeszcze nigdy nie byłem. Ale przecież nie mogłem się im pokazać w takim stanie. Nagle poczułem, że ktoś siada obok mnie. To była Beata.
- Hej, dlaczego tutaj siedzisz ? - spytała
Nie odpowiedziałem, zająłem się swoją czynnością, czyli słuchaniem muzyki. Gdy siedzieliśmy w milczeniu ona postanowiła ją przerwać tą nie zręczną ciszę.
- Czego słuchasz - powiedziała wyciągając mi z ucha jedna słuchawkę
- Rou Pope A drop in the ocean - powiedziałem i od razy zrozumiałem, że ona ją zna bo zrobiła zaskoczoną minę.
- Liam proszę powiedz mi, dlaczego jej słuchasz ? - spytała. Wiedziałem, że domyśla się mojej odpowiedzi.
- Chodzi o Sophię, zerwaliśmy - odparłem
- Kurwa Liam co ty odpierdalasz ?!- krzyknęła - najpierw mówisz mi, że wasz związek był fałszywy i modest kazał wam być razem, a teraz słuchasz tej cholernej piosenki ??
- Proszę nie złość się, nie rozumiesz jak jest - próbowałem złagodzić sytuację.
- No to mi wytłumacz proszę - powiedziała ale już łagodnie co mnie uspokoiło.
- Modest zgodził się na zerwanie, ale pod warunkiem, że będę udawał cierpiącego - ciągnąłem dalej - ale wiem, że tego nie popierasz. Nie będę jej słuchał.
- No ja mam nadzieję - uśmiechnęła się i skierowaliśmy się do drzwi. Przed wejściem Beata jeszcze kazała mi się zatrzymać.
- Obiecaj mi, że nie będziesz robił tego co teraz kazał ci Modest - powiedziała
- Obiecuję - uśmiechnęła się i weszliśmy do środka.
NO WIEC JUŻ 6 ROZDZIAŁ NO I MAMY NIESPODZIANKĘ !!! MAMY NOWĄ KOLEŻANKĘ KTÓRA BĘDZIE PROWADZIŁA Z NAMI BLOGA JEEEJ.. NAZYWA SIĘ JULIA I MACIE W ZAKŁADCE NASZE TT JEJ JUŻ RÓWNIEŻ.
WASZA LOLA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz