* Z perspektywy Beaty *
Byłam ciekawa kto to. Odwróciłam się a moim oczom ukazał się ... Michał, nasz przyjaciel z Polski. Boże jak ja się za nim stęskniłam. Widać, że dziewczyny też bo od razu się na niego rzuciły.
- Hej dziewczyny spokojnie ja jestem tylko jeden - zaśmiał się.
- No, ale my się za tobą stęskniłyśmy - powiedziałam i dopiero teraz zauważyłam, że chłopcy patrzą na nas i nie wiedzą o co chodzi.
- A to może ja was przedstawię - powiedziałam - To jest Michał nasz przyjaciel z Polski, za to to są nasi przyjaciele z Londynu Harry, Liam, Zayn, Niall i Louis. Chłopcy podali sobie ręce i zapadła cisza, która przerwała Nat.
- A w ogóle co ty tu robisz ?
- Przyjechałem na kilka dni i mieszkam u kuzyna, pomyślałem, że wpadnę bo tęskniłem za wami.
- Może chciałbyś obejrzeć z nami film? - zapytałam
- Wiesz co bardzo chętnie, ale chciałbym zabrać Natalię na spacer - powiedział i zwrócił się do Natalii - pójdziesz ze mną?
- No jasne zacznijcie oglądać beze mnie - powiedziała i wyszła. Poszłam i usiadłam z powrotem na kanapie między Zaynem a Liamem.
- Ciekawe co on jej chce powiedzieć ? - powiedział Lou
- No w sumie ona mu się podoba więc ja się mogę domyśleć - powiedziałam
- Coo ?!?! - krzyknął Harry po czym zrozumiał co zrobił i pociągnął mnie do kuchni.
- Harry co się stało ? - spytałam.
- Ona naprawdę mu się podoba ? - zapytał
- No tak, ale ona do niego nic nie czuje, no przecież wiedziałabym o tym.
- Oj no dobra, ale dziękuję, że mi powiedziałaś. Proszę nie mów nikomu o naszej rozmowie.
- Spokojnie możesz na mnie liczyć.
* Z perspektywy Ady *
Dlaczego akurat musieliśmy oglądać horror, a ja miałam obok, tylko Horana? Beata miała obok Zayna i Liama. Podczas strasznego momenty ona przytulała się do Liama. Boże jak on na nią patrzy, jak na księżniczkę, szkoda, że ona tego nie widzi. Nawet nie wiem kiedy, ale wtuliłam się w ramiona Niala i odpłynęłam.
* Z perspektywy Natt *
- Po co zabrałeś mnie na spacer? - spytałam
- Pamiętasz, jak ci kiedyś mówiłem, co do ciebie czuję ?- zapytał
- No tak al... - nie dał mi dokończyć
- Wiem to zamknięty temat, chciałem cie przeprosić nie chcę niszczyć naszej przyjaźni - powiedział ze smutną miną.
- I nie zniszczysz - odpowiedziałam i uśmiechnęłam się - Wracajmy do domu, bo robi się zimno.
* Z perspektywy Beaty *
Ada już się obudziła. Film się skończył, a Louis zaczął opowiadać swoje suchary. Wszyscy się strasznie śmiali. To było coś wspaniałego moc tak spędzić czas. Nagle wszedł Michał razem z Nat do domu. Byli uśmiechnięci. Obejrzeliśmy jeszcze jeden film, Było mega zabawnie.
- No to ja już się będę zbierał - powiedział Michał
- Nie no coś ty, już jest późno nie puszczę cię o tej porze - powiedziała Natt
- Nie chcę robić kłopotu
- Ale nie robisz, u mnie w pokoju mam sofę, możesz spać u mnie - znów mówiła Natt
- No dobra dziękuję
Wszyscy poszli na górę. Ja zostałam żeby sprzątną, bo rano jak zwykle nie będzie mi się chciało. Nagle mój telefon zaczął wibrować. Sprawdzam wyświetlacz, nieznany numer.
- Halo ? - spytałam
To co było dalej było najstraszniejszą wiadomością w moim życiu .
To jest ta niespodzianka lecz bardzo was przepraszam bo miała być dodana wczoraj ale miałam mały problem z kontem. Zapraszam do komentowania. Nastepny rozdział będzie gdy będzie 10 komentarzy . Dacie rade ?
Jest boski, a wręcz idealny ♥♥♥ jestem ciekawa postępowania Harrego ♥/ NaLove_29
OdpowiedzUsuńjej, zajebisty ten rozdział
OdpowiedzUsuńzajebisty ;)
OdpowiedzUsuńświetny dawno nie czytałam tak dobrego !!
OdpowiedzUsuń