wtorek, 12 listopada 2013

Rozdział 8

* Z perspektywy Ady *
Obudziłam się o 9. Nagle poczułam czyjąś rękę na mojej talii. Obróciłam głowę i okazało się, że był to Niall. Matko całkiem o tym zapomniałam. Z resztą dziwię się sobie, że wczoraj zasnęłam bez problemów, przecież spałam W JEDNYM ŁÓŻKU z takim ciachem. No dobra spróbuje jakoś wyjść z tego łóżka. Niestety Horanek jeszcze słodko spał, na początku chciałam mu pozwolić na to by jeszcze sobie pospał, no ale cóż musimy iść do studia. Chwyciłam poduszkę, którą miałam pod ręką i zaczęłam bić chłopaka. On tylko spadł z łóżka.
- Nie oddam mojego jedzenia ! - krzyknął
- Niall uspokój się - powiedziałam
- Och przepraszam - wstał i pocałował mnie namiętnie w usta.
Dlaczego on to zrobił? Przecież my nie jesteśmy razem.
- Niall - zaczęłam mówić a on nie dał mi dokończyć.
- Przepraszam wiem, że to za wcześnie - mówił - ale nie mogłem się powstrzymać. Zakochałem się w tobie i pozwól mi robić wszystko, żebyś ty poczuła do mnie to samo.
Nie wiedziałam co mam mu odpowiedzieć. No jeny schlebiało mi to, ale jest przecież na to wszystko za wcześnie. Posłałam mu jedynie uśmiech i skierowałam się w stronę łazienki. Po chwili, gdy wyszłam Nialla nie było już w pokoju. Zeszłam na dół z myślą, że tam wszystkich znajdę. Nie myliłam się. Wszyscy jedli śniadanie. Harry był czymś bardzo rozbawiony. Dobra nie wnikam, jedynie o czym teraz marzę to zjeść śniadanie bo jestem mega głodna. Usiadłam przy stole, jedyne wolne miejsce było obok Nialla. No pięknie, czułam, że krew napływa do moich policzków, by po chwili oblać mnie rumieńcem. Na szczęście nikt tego nie zauważył. Po skończonym śniadaniu, zadzwonił telefon Beaty.
- Halo ? - powiedziała moja przyjaciółka
- Cześć, słuchaj możecie być dzisiaj trochę wcześniej w studiu ? Chłopcy mają dziś sesję i trzeba wszystko przygotować.
- No jasne zaraz będziemy
Zapowiada się pracowity dzień.
* Z perspektywy Beaty *
Jesteśmy w drodze do studia. Gdy zadzwonił do mnie Paul, powiedział, że ma mi do przekazania jakąś wiadomość, Nie mówiłam dziewczynom bo uznałam, że to mało ważne, z resztą później się i tak dowiedzą. Już na miejscu, gdy dziewczyny poszły przygotować sprzęt, ja skierowałam się do biura menadżera chłopaków.
- Witaj Paul - powiedziałam i się uśmiechnęłam
- Witaj. Mam do ciebie ogromną prośbę - ciągnął - czy chłopcy mogliby zamieszkać u was na jakiś czas ? W ich domu wczorajsza burza, wywołała awarię prądu. Przez kilka tygodni nie mogą tam mieszkać.
- Ale dlaczego pytasz o to tylko mnie ? - zapytałam zdziwiona
- No bo by masz na dziewczyny dobry wpływ.
- Oj no dobra zgadzam się, ale tym razem ze mną pójdziesz im o tym powiedzieć.
- ok
No dobra trzeba im to powiedzieć. Odrobinę się boję ich reakcji. Ale Paul mi pomoże. Będzie dobrze, musi być.


No i jest kolejny rozdział :D bardzo dziękuje za tamte bardzo miłe komentarze pod wcześniejszym. I tutaj znowu jest gdy będzie 5 Komentarzy dodaje kolejny ale dodawajcie swoje nazwy z tt. Bo skąd mam mieć pewność że ktoś nie spamuje? A NO I TAKIE PYTANKO DO WAS ? JAK MYŚLICIE DZIEWCZYNY ZGODZĄ SIĘ NA TO CZY NIE ? piszcie w komentarzach                         LOLA

4 komentarze:

  1. mysle ze sie zgodza

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama fabuła nie jest zła, nawet mi się podoba, ale przyczepiłabym się troszeczkę do wykonania. Nie chcę tu być niemiła, czy narzekać, ale właśnie po to są komentarze, by jakoś pomóc, prawda?

    Według mnie zwroty typu "o jeny" albo kilka razy powtórzone "dobra", nie mają prawa się pojawiać. Co prawda fanfictions to dość luźna forma, nikt nie wymaga tu poziomu Tołstoja czy Homera, ale jakieś normy trzeba zachować, więc takie rzeczy się nie nadają. Poza tym trochę składniowo jest niespójnie lub nielogicznie, staraj się, by zarówno pojedyncze zdania jak i cały tekst były jak najbardziej naturalne, bez zbyt częstych kropek, lub zmian szyku zdania w dziwnych miejscach.

    Poza tym trzymam kciuki, myślę, że z każdym kolejnym postem będzie coraz lepiej ;)

    Pozdrawiam, @owhhhmylarry z http://so-perfect-together.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję lubię komentarze które są szczere a nie żeby tylko go dodać . Dziękuje za radę napewno ją wykorzystam

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba, tym bardziej, że jedna z bohaterek ma na imię jak ja i łatwiej jet mi się wczuć. Po za tym co bym mogła jeszcze napisać... czekam na kolejny :D

    @NaLove_29

    OdpowiedzUsuń